Czy Łysienie Androgenowe to wina DHT? Dzisiaj odpowiemy sobie na to pytanie, postawimy autorską hipotezę i spróbujemy ją obronić. Żeby dowiedzieć się, o co tak naprawdę chodzi, trzeba zrozumieć pewne rzeczy.![]()
Zacznijmy od tego jak wyjaśnić kwestię obecności DHT w łysych głowach? Jak powiązano, że genetyka warunkuje nadwrażliwość na jego obecność na koronie głowy, ale na bokach już nie? Badaniami poparto, że faktycznie na łysych obszarach poziom DHT jest wyższy, ale uzasadnienia genetyki nie mają za sobą argumentów. W „Inernational Journal od Molecular Sciences” opublikowano artykuł przedstawiający wyniki badań wpływu DHT na gojenie się poparzeń u myszy [ https://www.mdpi.com/1422-0067/21/17/6231/htm ]. Do badań wykorzystano myszy, którym oparzono skórę. Następnie myszy podzielono na dwie grupy – kontrolnej oraz tej, w której myszom zaaplikowano DHT. Okres stanu zapalnego wywołanego poprzez poparzenie skóry grupy kontrolnej wynosił 21 dni. Natomiast tej której podano DHT tylko 14 dni – czyli został skrócony o 1/3!
Dodatkowo zauważono, że myszy z grupy kontrolnej straciły więcej na wadze wskutek wzmożonego wysiłku organizmu w celu zagojenia rany. W ten sposób udowodniono, że podwyższona obecność DHT w skórze ze stanem zapalnym, pełni funkcję przeciwzapalną (przyspiesza proces gojenia), czyli jest korzystna! Stałe naciągnięcie czepca powoduje stan zapalny z uwagi na niedokrwienie i niedotlenienie tkanek położonych nad czepcem. Czy zwiększony poziom DHT na obszarze skóry, którą dotyka łysienie i występuje stan zapalny, jest w takim razie pozytywną reakcją przeciwzapalną organizmu? Jak wskazują wyniki badań, tak właśnie może być! Ta teoria całkiem dobrze obala mit genetycznej nadwrażliwości na DHT w określonych obszarach głowy. Idealnie też tłumaczy to kwestię skuteczności ziół wymienianych jako „naturalne blokery DHT” przy wypadaniu włosów – wszystkie posiadają właściwości przeciwzapalne, czyli skracają czas gojenia się. Spadek poziomu DHT nie następuje z powodu zablokowania go przez te zioła, tylko z powodu szybszego uporania się ze stanem zapalnym!
Idąc tropem tej teorii warto spróbować działać zupełnie inaczej niż do tej pory robiła to medycyna konwencjonalna w przypadku łysienia androgenowego. Warto zupełnie zmienić podejście. Prawda zawsze jest taka, że Ty sam/a możesz poprawić swój stan skóry i odzyskać zdrowe włosy mimo wielu chorób. Wystarczy zrozumieć podstawy, wprowadzić zmiany od przyczyny i działać naturalnie. Wymaga to wiedzy, czasu, pracy oraz wielu wyrzeczeń, ale Twoje włosy w końcu mogą przestać wypadać i zacząć szybko odrastać.