Masz niskie żelazo? Dlaczego suplementacja nie pomaga?

apewne większość z Was przy problemie z wypadaniem włosów robiło już badania poziomu żelaza i ferrytyny. Jeżeli poziom jest niski, to najczęściej proponują nam uzupełnianie żelaza suplementami lub wprowadzeniem produktów, które zawierają więcej żelaza. Słuchamy się tych rad i kupujemy suplementy i dodajemy do diety produkty z większą ilością żelaza. I jaki mamy efekt? Często właśnie brak – poziom nadal niski, a jak nawet większy, to włosy wciąż wypadają. Dlaczego tak się dzieje? I co należy zrobić? Zacznijmy od początku…

ke_2022.3_061

Przyczyną niedoborów żelaza jest złe odżywianie i zaburzone wchłanianie w jelitach. Twój mózg pewnie już pracuje i wpadł na myśl “ok, pójdę na badania, sprawdzę czego mi brakuje, lekarz przepisze lek i jesteśmy w domu” – pudło! Badania mogą być pomocne, ale wyniki badań mogą nie odwzorowywać faktycznego stanu. Raz, że widełki akceptowalnych norm różnią się w zależności od laboratorium, gdzie były wykonane, to potrafią też być mocno rozbieżne w zależności od kraju. Sam wynik również będzie uzależniony od tego co zjadłaś dzień wcześniej, w jakim okresie cyklu miesiączkowego jesteś itd. Nie mówię, żebyś nie ufała wynikom, ale powinny być one tylko dodatkową wskazówką a nie stanowić niepodważalnej diagnozy. Często można przeczytać, że za niskie żelazo i za niska ferrytyna powodują wypadanie włosów. Taka sama to prawda jak stwierdzenie, że ktoś ma nadwagę przez to, że ma za dużo tłuszczu tu i ówdzie. To są przecież korelacje, a nie sytuacje przyczynowo skutkowe! Nadwaga nie jest spowodowana samym istnieniem tłuszczu, tylko tym, że ktoś nie kontroluje swojej diety. Zła dieta jest przyczyną nadmiaru tłuszczu i nadwagi. Jeśli ktoś ma faktycznie poważny problem z wypadaniem włosów, to prawie zawsze wyniki żelaza i ferrytyny będą poza normą.Załóżmy teraz, że nie mam tej wiedzy, którą mam i idę do lekarza po takich badaniach, dostaję recepty, wykupuje leki i zażywam. Po miesiącu wracam na badania i nie ma poprawy. Że co? Przecież kupiłam to, co mi przepisał lekarz, łykałam tabletki jak młody pelikan “bo lekarz wie co mi pomoże” i nie ma poprawy? No i moi drodzy, trafiamy na następne rozdroże.

Przyczyn może być kilka:

1. Przyswajalność
Mamy dwa rodzaje żelaza: pochodzenia roślinnego i pochodzenia zwierzęcego (hemowe). W Internecie jest pełno artykułów, że żelazo pochodzenia roślinnego, czyli niehemowe, jest słabo przyswajalne. Idąc mądrościami tych autorów powinniśmy zażywać tylko żelazo pochodzenia zwierzęcego, ale przy połączeniu z witaminą C, bo inaczej się nie przyswoi… hmmm… Własnych badań w laboratorium nie przeprowadziłam, ale moja intuicja kieruje mnie raczej w sięganie po surowy szpinak lub natkę pietruszki, które posiadają obie rzeczy (żelazo + witaminę C) w nieprzetworzonej postaci w przeciwieństwie do fabrycznie wyprodukowanych tabletek z żelazem pochodzenia zwierzęcego do których i tak muszę dokupić witaminę C. Logika trochę tutaj moim zdaniem została zagubiona. Czy jest to kolejna wielka ściema i naciąganie firm farmaceutycznych żerujących na strachu chorych? Tego nie wiem. Wiem natomiast, że zanim tabletka zostanie stworzona przechodzi o wiele więcej procesów niż szpinak czy pietruszka zanim trafi na mój talerz. Słyszałaś kiedyś, żeby znaleziono łyse i martwe dzikie zwierzę kopytne, które zdechło z powodu anemii? (przyczyną anemii jest też niedobór żelaza) – Ja też nie… a spożywa tylko rośliny…

2. Pasożyt

Zgodnie z Wikipedią pasożytnictwo to “forma antagonistycznego współżycia dwóch organizmów, z których jeden czerpie korzyści ze współżycia, a drugi ponosi szkody. Termin ten stosowany jest w biologii w odniesieniu do dwóch organizmów różnych gatunków. Są przyczyną wielu chorób zwierząt, roślin i ludzi.” Pasożyty żyjące w przewodzie pokarmowym (np. przywry) uwielbiają żelazo! Możesz więc władować w siebie garści najlepiej przyswajalnego żelaza na świecie, a one i tak je pochłoną szybciej niż Ty. Warto więc zrobić odpowiednie badania na obecność patogenów w organizmie i je usunąć. Często nie jest to taka prosta sprawa i medycyną konwencjonalną się ich nie usunie, więc trzeba pokłonić się metodom alternatywnym. Nie będę się tu teraz o tym rozpisywać, bo to szeroki temat. Wszystko znajdziesz w moich e-książkach na www.odzyskajzdrowewlosy.pl

3. Gluten

Czyli białko zapasowe zawarte w zbożach (pszenica, żyto, jęczmień owies). Toksyczny gluten prowadzi do zaniku kosmków jelita cienkiego, maleńkich wypustek błony śluzowej, które zwiększają jego powierzchnię i są odpowiedzialne za wchłanianie składników odżywczych. W efekcie działania glutenu wchłanianie pokarmu jest upośledzone, co prowadzi do wystąpienia różnorodnych objawów klinicznych w tym niedoboru żelaza! Zastosowanie diety bezglutenowej zwykle pozwala na wyrównanie niedoborów żelaza.PodsumowanieChciałabym krótko, żeby było jasno i zrozumiale. Niski poziom żelaza i ferrytyny może być tylko korelacją a nie przyczyną wypadania włosów. Jeżeli chcesz zwiększyć poziomy, to jedz więcej produktów pochodzenia roślinnego, zawierających dużo żelaza i przede wszystkim całkowicie wyklucz z diety gluten! Ja w ogóle nie jem pieczywa i przetworów mącznych – wiem, że to ciężkie do wykonania, ale to najlepsze rozwiązanie dla zdrowia! Te dwie zmiany na bazie mojego wieloletniego doświadczenia przyniosły najlepsze efekty w postaci wzrostu poziomów żelaza i ferrytyny oraz często szybką poprawę stanu zdrowia włosów zarówno u kobiet jak i mężczyzn. W przypadku, gdy to nie pomaga zbadaj się na obecność patogenów w organizmie. Usunięcie ich spowoduje korzystne zmiany w całym ciele i organizm Ci za to podziękuje.

Podziel się artykułem

Facebook
Twitter
Threads

Dodaj komentarz / Zadaj pytanie

Zobacz także

Wszystko o Pokrzywie, która od wieków cieszy się uznaniem jako naturalny środek na wzmocnienie włosów, poprawę ich wyglądu i zapobieganie ich wypadaniu.

Ta strona używa plików cookie

logo

Poniżej znajduje się szczegółowa lista plików cookie używanych na tej stronie, pogrupowanych według kategorii.

Niezbędne (7)
Zawsze aktywne
Preferencje (2)
Statystyka (8)
Marketing (8)

Czym są pliki cookie?

Pliki cookie (ciasteczka) to małe pliki tekstowe, które mogą być stosowane przez strony internetowe, aby użytkownicy mogli korzystać ze stron w bardziej sprawny sposób.

Prawo stanowi, że możemy przechowywać pliki cookie na urządzeniu użytkownika, jeśli jest to niezbędne do funkcjonowania niniejszej strony. Do wszystkich innych rodzajów plików cookie potrzebujemy zezwolenia użytkownika.

Niniejsza strona korzysta z różnych rodzajów plików cookie. Niektóre pliki cookie umieszczane są przez usługi stron trzecich, które pojawiają się na naszych stronach.

W dowolnej chwili możesz wycofać swoją zgodę w Deklaracji dot. plików cookie na naszej witrynie.